Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Marka Brzeźniaka – wybitnego dziennikarza, krytyka muzycznego i operowego, wieloletniego redaktora naczelnego „Gazety Mikołowskiej”, a przede wszystkim człowieka od dzieciństwa nierozerwalnie związanego z Operą Śląską.
Był jej wiernym świadkiem niemal od pierwszych powojennych lat, obecnym na premierach, koncertach i wydarzeniach artystycznych przez blisko siedem dekad. Dorastał w środowisku artystów Opery Śląskiej, w kamienicy przy ulicy Karola Miarki, w której tętniło życie twórcze zespołu przeniesionego z powojennego Lwowa do Bytomia. Jako potomek muzyków Opery Lwowskiej niósł w sobie żywą pamięć tamtych losów i doświadczeń, które z czasem stały się fundamentem jego pracy dziennikarskiej i badawczej.
Był pionierem w opisywaniu lwowskich korzeni Opery Śląskiej - czynił to w okresie, gdy temat ten pozostawał niemal nieobecny w oficjalnych publikacjach. Jego teksty, reportaże i artykuły historyczne, oparte na rozmowach z bezpośrednimi świadkami wydarzeń, zachowały dla przyszłych pokoleń bezcenne świadectwa pamięci, których dziś nie sposób już odtworzyć. Pisał z ogromnym szacunkiem dla artystów, ich losów i pracy, łącząc rzetelność historyka z wrażliwością krytyka i miłośnika opery.
Jako recenzent i krytyk muzyczny wyróżniał się erudycją, przenikliwością i niezależnością sądów. Jego opinie były głosem kompetentnym, a zarazem pełnym empatii wobec twórców. Pozostawił po sobie dorobek, który na trwałe wpisał się w historię śląskiej kultury i polskiego dziennikarstwa muzycznego. Był prawdziwą, „żywą encyklopedią” wiedzy o Operze Śląskiej - wiedzy przeżytej, osobistej, zakorzenionej w doświadczeniu i pamięci.
Odszedł Człowiek-instytucja, strażnik tradycji, kronikarz i świadek historii naszego teatru. Jego obecność, pasja i oddanie na zawsze pozostaną częścią tożsamości Opery Śląskiej.
Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek, 9 lutego, o godz. 12:00 w Domu Pogrzebowym Walicki w Bytomiu przy ul. Piekarskiej 99. Następnie nastąpi złożenie urny do grobu rodzinnego na Cmentarzu Jeruzalem przy ul. L. Staffa.
Rodzinie, Bliskim oraz Przyjaciołom Marka Brzeźniaka składamy najszczersze wyrazy współczucia.