Szeherezada/Medea

N. Rimski-Korsakow/S. Barber
Premiera: 19 maja 2018 r.

kierownictwo muzyczne: Maciej Tomasiewicz

reżyseria i choreografia: Robert Bondara

scenografia i kostiumy: Martyna Kander

reżyseria światła: Maciej Igielski

projekcje wideo: Ewa Krasucka

kierownik baletu: Grzegorz Pajdzik

asystentka choreografa: Aleksandra Piotrowska-Zaręba

asystentka scenografa: Dagmara Walkowicz-Goleśny

współpraca muzyczna: Grzegorz Brajner

pedagodzy baletu: Lucyna Popławska, Kazimierz Cieśla

koordynacja projektu: Marta Kuźmiak

 

OBSADA SZEHEREZADA

ZOBEIDA – Michalina DROZDOWSKA, Wioleta HASZCZYC, Ai OKUNO

SZAHRIJAR – Karol PLUSZCZEWICZ, Grzegorz PAJDZIK, Tomasz SOŚNIK

SŁUŻĄCY – Sebastian SIMIC, Artur DMOCHOWSKI, Karol PLUSZCZEWICZ

 

OBSADA MEDEA

MEDEA – Michalina DROZDOWSKA, Monika LATUSEK, Ai OKUNO

JAZON – Sebastian SIMIC, Karol PLUSZCZEWICZ

KREON – Danill ALEXANDROV, Artur DMOCHOWSKI, Tomasz SOŚNIK

KREUZA – Wioleta HASZCZYC, Michalina DROZDOWSKA, Monika LATUSEK

AJGEUS – Artur DMOCHOWSKI, Sebastian SIMIC, Krzysztof SZCZYGIEŁ

MERMEROS – Igor PRZYBYŁA

FERES – Tymoteusz WINIARSKI

 

Dwie jednoaktówki baletowe

Czas trwania:
2 godz. - 1 przerwa

Szeherezada

Opowieść o zazdrości i potrzebie bliskości w najnowszej inscenizacji Opery Śląskiej nie ma w sobie nic z orientu i baśni, znanych z „Szeherezady” w choreografii Michaiła Fokina z 1910 r. Cały ciężar opowieści zostaje przeniesiony na relacje między bohaterami i rozbudowaną psychologię postaci. Akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonej współczesności, w bogatym domu zamożnego małżeństwa, w zimnych współczesnych wnętrzach. Nieświadomych domowników nieustannie podglądają ukryte kamery monitoringu. To podejrzliwy Szahrijar śledzi w ten sposób każdy krok żony i służby, karmiąc swoje kompleksy i obsesje. Jego chorobliwa zazdrość pogłębia konflikt i niszczy więź między dwojgiem bliskich sobie kiedyś ludzi, napędzając spiralę wydarzeń, które nieuchronnie prowadzą do tragicznego finału.

Medea

Inscenizacja znanego dramatu Eurypidesa rozgrywa się na wysokich szczeblach władzy i polityki. Medea żyje w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Z jednej strony jest lekceważona i upokarzana, z drugiej zaś wyrachowana i bezwzględna. Dotkliwe poniżenie wznieca w niej zaślepiającą żądzę krwawej zemsty, która stała się silniejsza niż instynkt macierzyński i naturalny odruch ochrony swojego potomstwa. Czy jednak niesprawiedliwość i krzywdy jakie ją spotkały, wystarczą by usprawiedliwić zbrodnię dzieciobójstwa? To pytanie jakie stawia widzowi spektakl Roberta Bondary. Tak jak w filmie Larsa von Triera zraniona Medea z rozmysłem i zimną krwią kalkuluje najbardziej bolesną dla Jazona zemstę, za zdradę jakiej się dopuścił poślubiając córkę króla Kreona.  

 
Wstecz