Romeo i Julia

Hector Berlioz
Premiera: 12 grudnia 2009 r.

inscenizacja i choreografia: Henryk Konwiński
iostiumy: Zofia de Ines
dekoracje: Ireneusz Domagała
asystenci choreografa: Bernadetta Maćkowiak-Pajdzik, Grzegorz Pajdzik – współpraca przy układach pas de deux z udziałem uczniów Szkoły Baletowej
kierownictwo baletu Opery Śląskiej: Olga Kozimala-Kliś

Balet w 2 częściach

Czas trwania:
2 godz. – 1 przerwa

Oparty na kanwie tragedii Williama Szekspira do symfonii dramatycznej Hectora Berlioza „Romeo i Julietta” i fragmentów jego innych kompozycji.

Złota Maska w kategorii Nagroda Specjalna dla Henryka Konwińskiego za inscenizację i choreografię spektaklu.

Spektakl zrealizowany przy współpracy Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Ludomira Różyckiego w Bytomiu.

W spektaklu wykorzystano nagranie London Symphony Orchestra pod dyrekcją sir Collina Davisa

Sztuka przedstawia konflikt dwóch zwaśnionych rodzin Capulettich i Montecchich, których dzieci zakochują się w sobie. Romeo poznaje Julię na balu w jej domu. Pod osłoną nocy, pod balkonem, wyznaje dziewczynie miłość. Następnego dnia nastolatkowie (Julia ma niespełna 14 lat, a Romeo 16) biorą ślub w kaplicy ojca Laurentego. Wkrótce w Weronie dochodzi do konfliktu między przyjaciółmi młodzieńców. Pojedynek pomiędzy Tybaltem (krewnym Capulettich) a Merkucjem (przyjacielem Romea) kończy się śmiercią tego ostatniego, natomiast w walce Romea z  Tybaldem – ginie ten drugi. Romeo ma zostać wypędzony z miasta, a Julia wydana za Parysa. Dziewczyna wypija otrzymaną od ojca Laurentego miksturę, która wprawia ją w stan podobny do śmierci. Laurenty chce poinformować o całej sytuacji Romea, jednakże wieści te nie docierają do niego. Na cmentarzu, po zobaczeniu ciała rzekomo umarłej Julii, zrozpaczony Romeo podejmuje decyzje o samobójstwie. Dziewczyna budzi się, ale widząc śmierć ukochanego – przebija pierś sztyletem i również umiera. Tak chciało przeznaczenie..

Sztuka Szekspira  jest uznawana za jedną z najlepszych historii miłosnych, jakie kiedykolwiek napisano. Istnieją też jej liczne interpretacje. W XX wieku powstało wiele adaptacji tego dzieła m.in.: filmy Franca Zeffirellego i Baza Luhrmanna, słynny musical i film „West Side Story” czy na rodzimym – polskim gruncie –  musical Janusza Józefowicza. Jedną z najbardziej znanych adaptacji jest też balet do muzyki Sergiusza Prokofiewa.

A oto kilka opinii na temat bytomskiego przedstawienia:
„Bytomska realizacja „Romea i Julii” to nadzwyczaj piękny, zmysłowy i plastyczny spektakl baletowy, w którym połączenie klasycznej techniki z odrobiną tańca współczesnego nadaje opowieści uniwersalny charakter. Widz ma wrażenie, że historia toczy się ponad czasem, a bohaterowie mogli się urodzić zarówno w renesansowej Weronie, jak i w Nowym Jorku w czasach West Side Story”.

/Henryka Wach-Malicka, „Dziennik Zachodni”/

„Twórcy przedstawienia baletowego starali się w maksymalnym i równym stopniu wykorzystać potencjał muzyki romantycznego kompozytora oraz historii Romea i Julii. Spektakl został zbudowany w oparciu o konsekwentne, a zarazem twórcze łączenie elementów odwołujących się do średniowiecza, czasów Szekspira i Berlioza oraz współczesności. Unikano dosłowności, pozostawiając miejsce również dla wyobraźni widza. Dzięki temu powstało przedstawienie o potędze młodzieńczej miłości, która nie ma swojej epoki – może się wydarzyć w każdym miejscu i czasie”.

/Magdalena Czerny, „Teatralia” Śląsk/

 
Wstecz