Opera Śląska w Bytomiu

  • wyszukiwarka

Opery

Faust

Charles Gounod

Faust

opera w 5 aktach

kierownictwo muzyczne: PIOTR WARZECHA
inscenizacja i reżyseria: BOGDAN HUSSAKOWSKI
scenografia: WALDEMAR ZAWODZIŃSKI
choreografia: Janina NIESOBSKA
kostiumy: ZUZANNA KORWIN
przygotowanie chóru: ANNA TARNOWSKA
premiera w Operze Śląskiej: 4.04.1992r.

Akcja rozgrywa się w Niemczech w XVI w.

AKT I (Zwany też prologiem)
Jest noc. Stary mędrzec, doktor Faust, siedzi samotny w swej pracowni, zatopiony w posępnych rozmyślaniach. Ogarnął już całą dostępną człowiekowi jego epoki wiedzę i dostrzega teraz jej nicość, czuje daremność swych badań, bezużyteczność wysiłków (monolog Rien! en vain jinterroge). Nie oczekując już nic od życia, Faust postanawia przekroczyć próg śmierci i sięga po kielich z trucizną. W tej chwili jednak zza okna dobiega chóralny śpiew, sławiący piękno budzącej się natury w świtający właśnie dzień wielkanocny. Samobójcze myśli odstępują mędrca, lecz ogarnia go żal za utraconą młodością, za nieznanymi radościami i rozkoszami. W chwili ostatecznej rozpaczy Faust wzywa sztana, i oto zjawia się wysłannik piekieł – Mefistofeles. Ofiaruje on Faustowi bogactwo, sławę i potęgę. Faust jednak pragnie tylko – młodości … Szatan przystaje, lecz w zamian żąda duszy Fausta po jego śmierci. Gdy mędrzec waha się, Mefisto w czarodziejskim zwierciadle ukazuje mu wizję pięknej Małgorzaty, obiecując jej miłość. Faust, oczarowany, zgadza się na warunki Mefista i podpisuje podsunięty cyrograf (duet O merveille!).

AKT II
Poza murami miasta rozpoczęła się zabawa ludowa z okazji świąt Wielkanocy. Sudenci śpiewają wesołą pieśń o winie, żołnierze – o zdobywaniu serc dziewczęcych, dziewczęta kokietują chłopców, starsi obywatele spacerują nad brzegiem rzeki. Żołnierze mają właśnie wyruszyć na wojnę. Jeden z nich, Walenty, martwi się, iż musi zostawić swą siostrę, Małgorzatę, samą i bez opieki (aria Avant de quitter ces Iieux). Jego przyjaciel, student Siebel, obiecuje czuwać nad Małgorzatą. Nadchodzi Faust, teraz już piękny młodzieniec. Towarzyszący mu Mefisto wprasza się wnet do wesołego grona, intonując pół szyderszą Pieśń o Złotym Cielcu (Le veau d’or), następnie zabawia zebranych wróżbami, wreszcie uważając, iż wino, które piją zebrani, jest zbyt niskiego gatunku, zamienia je na szlachetne. Walenty domyśla się, kim jest tajemniczy elegant, i gdy Mefisto wznosi ironiczny toast ku czci jego siostry, porywa za broń i rzuca się na intruza, lecz miecz jego łamie się nagle w powietrzu. Widząc, że tajemniczy przybysz rozporządza siłą nieczystą, Walenty i jego towarzysze odwracają swe miecze rękojeściami do góry – przed wyobrażonym w ten sposób znakiem krzyża szatan ustępuje. Wśród zebranych ukazuje się Małgorzata. Faust zbliża się do niej, ofiarowując swe towarzystwo, jednak młoda i skromna dziewczyna odtrąca zaloty obcego mężczyzny. Zabawa trwa dalej – akt kończy się słynnym Walcem.

AKT III
W ogrodzie przed domem Małgorzaty zjawia się zakochany w niej Siebel, by złożyć na progu wiązkę kwiatów (aria Faitez – lui mes aveux – Kwiatki, powiedzcie jej), które jednak więdną natychmiast pod wpływem tajemniczej siły. Świeżość przywraca im dopiero pokropienie wodą święconą. Nadchodzi Faust i Mefisto. Szatan, drwiąc ze skromnego bukieciku Siebla, oddala się, pozostawiając Fausta jakby nieco zmieszanego spokojem i urokiem niewinności, jakim tchnie to ustronie (aria Solut! demeure chaste et pure – Bądź pozdrowiony domku biały), i powraca po chwili ze szkatułką pełną wspaniałych klejnotów. To będzie prezent Fausta dla Małgorzaty. W sercu Fausta odzywają się szlachetniejsze instynkty, waha się przed zrealizowaniem swych pragnień, lecz Mefisto nie daje mu czasu do namysłu i odciągia w głąb ulicy, bo oto zbliża się Małgorzata. Zasiada ona przy kołowrotku, śpiewając starą Pieśń o królu z Thule, myśli jej jednak zajęte są wciąż pięknym młodzieńcem, który próbował zbliżyć się do niej podczas zabawy. Znajduje bukiecik Siebla, a następnie skrzynkę z klejnotami, w które stroi się z dziecinną radością, nie przeczuwając, jakie pokusy kryje w sobie ten skarb (aria „z klejnotami” Ah, je ris de me voir si belle en ce miroir). Gdy teraz zjawia się Faust z nieodstępnym Mefistem, słodkie jego słowa bez trudu już torują sobie drogę do serca młodej dziewczyny. Mefisto zabawia jej przyjaciółkę, starą plotkarkę Martę, nikt więc nie przeszkadza młodym. Szatan rzuca czar na kwiaty, aby rozkwitły i wonią swą upoiły ich zmysły (inwokacja Il etait temps). Zapada zwolna noc, Małgorzata żegna Fausta – do jutra. Jednak Mefisto zna dobrze tajemnice serc dziewczęcych. Zatrzymał doktora niedaleko domu. Niedługo czekają – w oknie stanęła Małgorzata, wzywając ukochanego. Faust biegnie ku niej i wdarłszy się na balkon, znika w ciemnościach izdebki.

AKT IV
Odsłona 1. Faust rychło opuścił Małgorzatę. Dawne przyjaciólki śmieją się z jej nieszczęścia i upadku. Nie może nieszczęśliwej pocieszyć nawet wierny Siebel. Małgorzata chce szukać ukojenia w modlitwie, lecz i w kościele zjawia się przy niej Mefisto – wypomina utraconą niewinność i budzi coraz straszniejsze wyrzuty sumienia. Małgorzata próbuje złączyć swój głos ze śpiewem wiernych w kościele, lecz gdy Mefisto znów brutalnie przerywa jej modlitwę, pada zemdlona.
Odsłona 2. Przy dźwiękach marsza powracają z wojny żołnierze (chór Gloire immortelle). Z ostrożnych, pełnych wahania słów Siebla dowiaduje się Walenty smutnej prowdy o siostrze. Zjawienie się Fausta, który nie mógł oprzeć się chęci ujrzenia raz jeszcze Małgorzaty i szydercza serenada, jaką śpiewa pod jej oknem towarzyszący Faustowi Mefisto (Vous qui faites l’endormie), dopowiadają Walentemu resztę. Wyzywa więc do walki uwodziciela, jednak broń Fausta, wspomaganego przez szatana, rani go śmiertelnie. Odwracając z pogardą pomoc Małgorzaty, która przerażona odgłosem walki wybiega z domu, Walenty umiera, przeklinając swą występną siostrę.

AKT V
Odsłona 1. Na dzikim, odludnym uroczysku, wśród skalnych złomów i rosnących gdzieniegdzie smutnych cyprysów, oświetlone mdłym blaskiem księżyca błądzą dusze potępione. Jest to tajemnicza i niesamowita Noc Walpurgi. (Ten fragment, typowo widowiskowy, nic nie wnosi do samej akcji, dlatego też bywa często opuszczony, szczególnie gdy wystawia się Fausta na małych scenach). Mefistofeles przywiódł tu Fausta, by wygnać z jego serca pamięć o Małgorzacie. Na znak szatana przed oczami Fausta zjawia się roztańczony korowód najpiękniejszych kobiet starożytności. Jest wśród nich Helena trojańska, urocza Fryne i wiele innych. Lecz Faust powraca wciąż myślą do swojej jedynej miłości. I oto nagle wśród tłumu kusicielek ukazuje się smutne widmo Małgorzaty ze skrwawioną jakby od uderzenia toporem szyją. Faust rozkazuje Mefistofelesowi śpieszyć na ratunek nieszczęśliwej.
Odsłona 2. Na pół obłąkana z rozpaczy Małgorzata, oskarżona o zbrodnię dzieciobójstwa, wtrącona została do więzienia. Mefisto, wykradłszy klucze dozorcy, wprowadza Fausta do jej celi. Głos kochanka na chwilę przywraca Małgorzacie przytomność; gdy jednak Faust namawia ją do wspólnej ucieczki, nieszczęśliwa zdaje się już go nie słyszeć. Mefisto nagli do pośpiechu – dzień zaczyna wstawać i lada chwila miasto będzie się budzić. Małgorzata odtrąca jednak pomoc złego ducha, odtrąca również Fausta, i z gorącą modlitwą na ustach umiera. „Osądzona” – woła Mefisto triumfalnie. „Zbawiona” – odpowiada z góry niebiański chór. I oto podczas gdy szatan wraz z Faustem zapadają się w piekielne czeluście, wyzwolona dusza Małgorzaty unosi się ku niebu.

Z „PRZEWODNIKA OPEROWEGO” JÓZEFA KAŃSKIEGO

III Międzynarodowy Konkurs Wokalistyki Operowej im. Adama Didura
I Europejska Akademia Sztuki Wokalnej
Śląskie - pozytywna energia Opera Śląska w Bytomiu jest instytucją kultury Samorządu Województwa Śląskiego Miasto Bytom

Nasza misja

Opera Śląska - tworzymy pomost pomiędzy klasycznym pięknem sztuki operowej, a współczesnymi odbiorcami
w Polsce i na świecie

Dołącz do nas