Opera Śląska | logo

II Międzynarodowy Konkurs Wokalistyki Operowej im. Adama Didura
I Europejska Akademia Sztuki Wokalnej

Opery

Don Carlos

Giuseppe Verdi

Don Carlos

opera w 4 aktach
czas trwania spektaklu: 2 godz. 50 min. – 1 przerwa

ZŁOTA MASKA W KATEGORII PRZEDSTAWIENIE ROKU 2011.

ZŁOTA MASKA dla WALDEMARA ZAWODZIŃSKIEGO za reżyserię spektaklu.

Teatralna Nagroda Muzyczna im. Jana Kiepury w kategorii NAJLEPSZY SPEKTAKL

premiera w Operze Śląskiej: 22 maja 2011 r.

libretto według dramatu  FRIEDRICHA SCHILLERA Joseph Méry, Camille du Locle

Spektakl w oryginalnej wersji językowej

Kierownictwo muzyczne: TADEUSZ SERAFIN

Reżyseria i scenografia: WALDEMAR ZAWODZIŃSKI

Ruch sceniczny i choreografia: JANINA NIESOBSKA

Kierownictwo chóru: KRZYSZTOF MARTYNIAK

Kierownictwo baletu: OLGA KOZIMALA-KLIŚ

Współpraca muzyczna: DOROTA AGNOLETTO, KRZYSZTOF DZIEWIĘCKI,  ANDRZEJ KNAP

Asystenci reżysera: MACIEJ KOMANDERA, JAROSŁAW ŚWITAŁA

Asystentka scenografa: Katarzyna Zbłowska

AKT I Odsłona 1. O szarym świcie z kaplicy przy klasztorze Saint Juste dobiega śpiew mnichów, modlących się przy grobowcu cesarza Karola V, ojca panującego obecnie króla. Hiszpański infant, Don Carlos, nie mogąc pogodzić się z utratą narzeczonej odebranej mu przez własnego ojca, szuka odosobnienia. Pociesza go tajemniczy mnich, dziwnie podobny do zmarłego cesarza. Nadchodzi markiz Posa, który właśnie powrócił z Niderlandów. Namawia on infanta, aby prosił ojca o powierzenie mu namiestnictwa Flandrii, gdzie Carlos mógłby wykorzystać swe stanowisko dla dobra flandryjskiego ludu. Młodego księcia porywają szczytne idee Posy. Zgadza się więc na jego plan i obaj przyjaciele na wyciągnięte miecze przysięgają sobie wierność aż do śmierci (duet „Dio che nell’ alma”).   Odsłona 2. W ogrodzie Eskurialu damy dworu starają się śpiewem rozproszyć melancholię królowej Elżbiety. Paź Tebaldo melduje przybycie markiza Posy, który doręcza królowej list od jej matki z Paryża oraz dyskretnie podaje jej bilecik od infanta. Na polecenie królowej damy dworu oddalają się wraz z markizem, a po chwili nadchodzi Don Carlos. Prosi on Elżbietę, aby wyjednała u króla wysłanie go do Flandrii, zarazem jednak nie może się powstrzymać, aby nie mówić jej o swej niewygasłej miłości. Słysząc kroki króla i jego orszaku, Carlos ukrywa się, zaś Filip, zastawszy małżonkę samą, czyni jej ostre wymówki, a damę dworu, która winna była pełnić służbę przy królowej, skazuje na wygnanie. Serce króla dręczy podejrzliwość i niepewność. Nie dowierza on ani żonie, ani synowi, ma zaufanie tylko do markiza Posy, o czym oznajmia mu po dłuższej z nim rozmowie, przestrzegając go zarazem przed wszechwładnym Inkwizytorem.

AKT II Odsłona 1. W pałacowych ogrodach w Madrycie odbywa się nocna zabawa. Elżbieta jednak, myśląc o czekającym ją jutro okropnym widowisku palenia heretyków, nie chce brać w niej udziału. Oddaje księżniczce Eboli swój płaszcz, prosząc, aby ją zastąpiła. Nadchodzi Carlos, który otrzymał bilecik wzywający go na schadzkę. Widząc zbliżającą się zawoalowaną damę jest przekonany, że to królowa, i zwraca siędo niej z miłosnymi wyznaniami. Tajemnicza dama również oświadcza Carlosowi swą miłość, gdy jednak zdejmuje welon, zdumiony i przerażony infant poznaje w niej księżniczkę Eboli. Ostrzega ona Carlosa przed markizem Posą, który stał się królewskim zausznikiem, gdy jednak po chwili orientuje się, że infant oczekiwał królowej, nie posiada się z gniewu. Markiz Posa, który z ukrycia słyszał część rozmowy, chce zabić księżniczkę, obawiając się zdrady z jej strony, jednak Carlos go powstrzymuje. Eboli oddala się, zaś obaj druhowie raz jeszcze przysięgają sobie wieczystą przyjaźń.   Odsłona 2. Na wielkim placu przed kościołem w obecności królewskiej pary i całego dworu rozpoczyna się posępna uroczystość autodafé. Przybywają posłowie z Flandrii, prosząc króla o zmiłowanie nad ich nieszczęśliwym krajem, jednak serce Filipa nie ma litości dla buntowników i odstępców od katolickiej wiary. Gdy Carlos energicznie wstawia się za nimi, rozgniewany król każe odebrać mu szpadę. Nikt z grandów nie odważa się rozbroić infanta; czyni to w końcu… Posa. Kat podpala stos – na tle śpiewu wszystkich obecnych rozlega się z nieba tajemniczy głos, zapewniający wieczny pokój i szczęście skazańcom.

AKT III Odsłona 1. Zimny, wyniosły i okrutny, nieznający na pozór żadnych ludzkich uczuć, arcykatolicki władca połowy świata, posłuszny jedynie Bogu i Świętej Inkwizycji – w ciszy nocnej, w posępnej samotności swej komnaty okazuje się Filip człowiekiem takim jak wszyscy, człowiekiem, do którego duszy ma dostęp miłość i cierpienie. Otrzymał właśnie dowody świadczące, iż miłość między Elżbietą a infantem bynajmniej nie wygasła (aria „Ella giammai m’ama”). Nadchodzi Wielki Inkwizytor, 90-letni ślepy starzec. Usłyszawszy, że Carlos zamierza chwycić za broń przeciw ojcu, radzi uśmiercić go w imię wyższych celów, żąda także wydania w ręce Inkwizycji wolnomyśliciela – markiza Posy. Król sprzeciwia się ostro, jednak w końcu ustępuje i korzy się przed potęgą faktycznego władcy Hiszpanii. Pojawia się Elżbieta, skarżąc się, że ukradziono jej kosztowną szkatułkę. Okazuje się, że szkatułka jest w posiadaniu króla, a gdy Elżbieta mimo jego żądania wzdraga się ją otworzyć, Filip czyni to sam i znajduje wewnątrz portret Don Carlosa. Uniesiony gniewem, obrzuca żonę obelgami; Elżbieta mdleje, zaś markiz Posa czyni monarsze wyrzuty z powodu jego gwałtowności; obawiając się, iż Carlos jest zgubiony, Posa postanawia ratować go, kierując na siebie podejrzenie o spisek przeciw królowi. Szkatułkę dostarczyła królowi księżniczka Eboli, chcąc zemścić się na swej rywalce. Za późno zrozumiała zło swego postępowania. Zamierza odpokutować swą winę w klasztorze, przedtem jednak chce ratować uwięzionego Carlosa (aria „O don fatale”). Odsłona 2. Posa odwiedza Carlosa w więzieniu i zawiadamia go, że skierował na siebie podejrzenie o wywołanie powstania we Flandrii i że minuty jego życia są policzone (aria „Per me giunto”). Carlos chce śpieszyć do króla i wyjaśnić, że to on był głową spisku, lecz w tym momencie pada skrytobójczy strzał i Posa, śmiertelnie ranny, osuwa się na ziemię, błagając przyjaciela, aby poświęcił swe życie dla ocalenia Flandrii („O Carlo, ascolta”). Nadchodzi król, aby wobec niesłuszności swych podejrzeń zwrócić Carlosowi jego szpadę i wolność. Carlos jednak odwraca się od mordercy swego przyjaciela. Do więzienia wpada podburzony przez księżniczkę Eboli tłum, żądając uwolnienia infanta. Sytuacja jest groźna – jednak nieoczekiwane pojawienie się Wielkiego Inkwizytora osłania króla potęgą władzy Kościoła i przywraca spokój.

Akt IV Zrozpaczona Elżbieta postanawia szukać schronienia w klasztorze (aria „Tu che le vanità”). Po raz ostatni spotyka się ona z Carlosem i w imieniu zamordowanego przyjaciela nakłania go, aby swe osobiste uczucia poświęcił na rzecz walki o wolność Flandrii. Oboje żegnają się na zawsze – w tym jednak momencie staje przed nimi groźny król Filip wraz z Inkwizytorem. Okrutny starzec każe pojmać infanta, lecz pojawia się znowu tajemniczy mnich, który ku zdumieniu obecnych daje się im poznać jako… zmarły cesarz Karol V, i osłoniwszy Carlosa, uprowadza go do wnętrza klasztoru.

/Z „Przewodnika operowego” Józefa Kańskiego/

Obsada spektaklu na dzień 27.03.2014r.

SOLIŚCI, CHÓR, ORKIESTRA ORAZ BALET OPERY ŚLĄSKIEJ POD DYREKCJĄ TADEUSZA SERAFINA

Filip

Bogdan Kurowski

Elżbieta

Joanna Kściuczyk

Don Carlos

Sylwester Kostecki

Eboli

Aleksandra Stokłosa

Posa

Adam Woźniak

Wielki Inkwizytor

Damian Konieczek

Mnich

Cezary Biesiadecki

Hrabia Lerma

Hubert Miśka

Tebald

Anna Noworzyn

Głos z Nieba

Ewelina Szybilska

Posłowie Flandryjscy

Tadeusz Leśniczak, Włodzimierz Skalski,  Michał Schoppa, Michał Bagniewski, Piotr Strzodka, Dariusz Nurzyński, Zbigniew Wunsch 

Mnisi 

Cezary Biesiadecki, Witold Dewor, Paweł Konik, Robert Rumiński, Paweł Brol, Juliusz Krzysteczko, Wojciech Paczyński

Hrabina 

Iwona Noszczyk 

Śląskie - pozytywna energia Miasto Bytom

Nasza misja

Szanujemy tradycję i klasykę. Rozpowszechniamy sztukę operową w Polsce
oraz poza granicami kraju. Inwestujemy w przyszłość.

Dołącz do nas