Opera Śląska | logo

II Międzynarodowy Konkurs Wokalistyki Operowej im. Adama Didura
  • wyszukiwarka

Opery

Don Carlos

Don Carlos

Giuseppe Verdi

ZŁOTA MASKA W KATEGORII PRZEDSTAWIENIE ROKU 2011.

ZŁOTA MASKA dla WALDEMARA ZAWODZIŃSKIEGO za reżyserię spektaklu.

 

libretto według dramatu  FRIEDRICHA SCHILLERA

Joseph Méry, Camille du Locle

Spektakl w oryginalnej wersji językowej

 

Kierownictwo muzyczne: TADEUSZ SERAFIN

Reżyseria i scenografia: WALDEMAR ZAWODZIŃSKI

Ruch sceniczny i choreografia: JANINA NIESOBSKA

Kierownictwo chóru: KRZYSZTOF MARTYNIAK

Kierownictwo baletu: OLGA KOZIMALA-KLIŚ

Współpraca muzyczna: DOROTA AGNOLETTO, KRZYSZTOF DZIEWIĘCKI,  ANDRZEJ KNAP

Asystenci reżysera: MACIEJ KOMANDERA, JAROSŁAW ŚWITAŁA

Asystentka scenografa: Katarzyna Zbłowska

 

AKT I

Odsłona 1. O szarym świcie z kaplicy przy klasztorze Saint Juste dobiega śpiew mnichów, modlących się przy grobowcu cesarza Karola V, ojca panującego obecnie króla. Hiszpański infant, Don Carlos, nie mogąc pogodzić się z utratą narzeczonej odebranej mu przez własnego ojca, szuka odosobnienia. Pociesza go tajemniczy mnich, dziwnie podobny do zmarłego cesarza. Nadchodzi markiz Posa, który właśnie powrócił z Niderlandów. Namawia on infanta, aby prosił ojca o powierzenie mu namiestnictwa Flandrii, gdzie Carlos mógłby wykorzystać swe stanowisko dla dobra flandryjskiego ludu. Młodego księcia porywają szczytne idee Posy. Zgadza się więc na jego plan i obaj przyjaciele na wyciągnięte miecze przysięgają sobie wierność aż do śmierci (duet Dio che nell’ alma).

 

Odsłona 2. W ogrodzie Eskurialu damy dworu starają się śpiewem rozproszyć melancholię królowej Elżbiety. Paź Tebaldo melduje przybycie markiza Posy, który doręcza królowej list od jej matki z Paryża oraz dyskretnie podaje jej bilecik od infanta. Na polecenie królowej damy dworu oddalają się wraz z markizem, a po chwili nadchodzi Don Carlos. Prosi on Elżbietę, aby wyjednała u króla wysłanie go do Flandrii, zarazem jednak nie może się powstrzymać, aby nie mówić jej o swej niewygasłej miłości. Słysząc kroki króla i jego orszaku, Carlos ukrywa się, zaś Filip, zastawszy małżonkę samą, czyni jej ostre wymówki, a damę dworu, która winna była pełnić służbę przy królowej, skazuje na wygnanie. Serce króla dręczy podejrzliwość i niepewność. Nie dowierza on ani żonie, ani synowi ma zaufanie tylko do markiza Posy, o czym oznajmia mu po dłuższej z nim rozmowie, przestrzegając go zarazem przed wszechwładnym Inkwizytorem.

 

AKT II

Odsłona 1. W pałacowych ogrodach w Madrycie odbywa się nocna zabawa. Elżbieta jednak, myśląc o czekającym ją jutro okropnym widowisku palenia heretyków, nie chce brać w niej udziału. Oddaje księżniczce Eboli swój płaszcz, prosząc, aby ją zastąpiła. Nadchodzi Carlos, który otrzymał bilecik wzywający go na schadzkę. Widząc zbliżającą się zawoalowaną damę jest przekonany, że to królowa, i zwraca siędo niej z miłosnymi wyznaniami. Tajemnicza dama również oświadcza Carlosowi swą miłość, gdy jednak zdejmuje welon, zdumiony i przerażony infant poznaje w niej księżniczkę Eboli. Ostrzega ona Carlosa przed markizem Posą, który stał się królewskim zausznikiem, gdy jednak po chwili orientuje się, że infant oczekiwał królowej, nie posiada się z gniewu. Markiz Posa, który z ukrycia słyszał część rozmowy, chce zabić księżniczkę, obawiając się zdrady z jej strony, jednak Carlos go powstrzymuje. Eboli oddala się, zaś obaj druhowie raz jeszcze przysięgają sobie wieczystą przyjażń.

 

Odsłona 2. Na wielkim placu przed kościołem w obecności królewskiej pary i całego dworu rozpoczyna się posępna uroczystość autodafé. Przybywają posłowie z Flandrii, prosząc króla o zmiłowanie nad ich nieszczęśliwym krajem, jednak serce Filipa nie ma litości dla buntowników i odstępców od katolickiej wiary. Gdy Carlos energicznie wstawia się za nimi, rozgniewany król każe odebrać mu szpadę. Nikt z grandów nie odważa się rozbroić infanta; czyni to w końcu… Posa. Kat podpala stos – na tle śpiewu wszystkich obecnych rozlega się z nieba tajemniczy głos, zapewniający wieczny pokój i szczęście skazańcom.

AKT III

Odsłona 1. Zimny, wyniosły i okrutny, nieznający na pozór żadnych ludzkich uczuć, arcykatolicki władca połowy świata, posłuszny jedynie Bogu i Świętej Inkwizycji – w ciszy nocnej, w posępnej samotności swej komnaty okazuje się Filip człowiekiem takim jak wszyscy, człowiekiem, do którego duszy ma dostęp miłość i cierpienie. Otrzymał właśnie dowody świadczące, iż miłość między Elżbietą a infantem bynajmniej nie wygasła (aria Ella giammai m’ama).

Nadchodzi Wielki Inkwizytor, 90-letni ślepy starzec. Usłyszawszy, że Carlos zamierza chwycić za broń przeciw ojcu, radzi uśmiercić go w imię wyższych celów, żąda także wydania w ręce Inkwizycji wolnomyśliciela – markiza Posy. Król sprzeciwia się ostro, jednak w końcu ustępuje i korzy się przed potęgą faktycznego władcy Hiszpanii. Pojawia się Elżbieta, skarżąc się, że ukradziono jej kosztowną szkatułkę. Okazuje się, że szkatułka jest w posiadaniu króla, a gdy Elżbieta mimo jego żądania wzdraga się ją otworzyć, Filip czyni to sam i znajduje wewnątrz portret Don Carlosa. Uniesiony gniewem, obrzuca żonę obelgami; Elżbieta mdleje, zaś markiz Posa czyni monarsze wyrzuty z powodu jego gwałtowności; obawiając się, iż Carlos jest zgubiony, Posa postanawia ratować go, kierując na siebie podejrzenie o spisek przeciw królowi. Szkatułkę dostarczyła królowi księżniczka Eboli, chcąc zemścić się na swej rywalce. Za późno zrozumiała zło swego postępowania. Zamierza odpokutować swą winę w klasztorze, przedtem jednak chce ratować uwięzionego Carlosa (aria O don fatale).

Odsłona 2. Posa odwiedza Carlosa w więzieniu i zawiadamia go, że skierował na siebie podejrzenie o wywołanie powstania we Flandrii i że minuty jego życia są policzone (aria Per me giunto). Carlos chce śpieszyć do króla i wyjaśnić, że to on był głową spisku, lecz w tym momencie pada skrytobójczy strzał i Posa, śmiertelnie ranny, osuwa się na ziemię, błagając przyjaciela, aby poświęcił swe życie dla ocalenia Flandrii (O Carlo, ascolta). Nadchodzi król, aby wobec niesłuszności swych podejrzeń zwrócić Carlosowi jego szpadę i wolność. Carlos jednak odwraca się od mordercy swego przyjaciela. Do więzienia wpada podburzony przez księżniczkę Eboli tłum, żądając uwolnienia infanta. Sytuacja jest groźna – jednak nieoczekiwane pojawienie się Wielkiego Inkwizytora osłania króla potęgą władzy Kościoła i przywraca spokój.

Akt IV

Zrozpaczona Elżbieta postanawia szukać schronienia w klasztorze (aria Tu che le vanità). Po raz ostatni spotyka się ona z Carlosem i w imieniu zamordowanego przyjaciela nakłania go, aby swe osobiste uczucia poświęcił na rzecz walki o wolność Flandrii. Oboje żegnają się na zawsze – w tym jednak momencie staje przed nimi groźny król Filip wraz z Inkwizytorem. Okrutny starzec każe pojmać infanta, lecz pojawia się znowu tajemniczy mnich, który ku zdumieniu obecnych daje się im poznać jako… zmarły cesarz Karol V, i osłoniwszy Carlosa, uprowadza go do wnętrza klasztoru.

/Z „Przewodnika operowego” Józefa Kańskiego/

 

Obsada spektaklu na dzień: 2012-06-10

SOLIŚCI, CHÓR, ORKIESTRA ORAZ BALET OPERY ŚLĄSKIEJ

POD DYREKCJĄ  Tadeusza Serafina

 

FILIP                                                Bogdan Kurowski                                                                                                 ELŻBIETA                                       Anna Wiśniewska – Schoppa                                                                                                             DON CARLOS                               Sylwester Kostecki                                                                                              EBOLI                                              Ewa Kaczmarzyk                                                                                                                         POSA                                               Adam Woźniak                                                                                                                                          WIELKI INKWIZYTOR                   Zbigniew Wunsch                                                                                                                  MNICH                                            Cezary Biesiadecki                                                                                                                                 HRABIA LERMA                            Hubert Miśka                                                                                                                      TEBALD                                          Ewa Majcherczyk                                                                                                                                 GŁOS Z NIEBA                              Swietłana Kaliniczenko                                                                                                                     POSŁOWIE FLANDRYJSCY       T. Leśniczak, W. Skalski, A. Teliga, P. Szolka                                                   MNISI                                              C. Biesiadecki, W. Dewor, P. Konik, R. Rumiński, P. Brol, J. Krzysteczko,                                                                                              W. Paczyński,  M. Unger

Śląskie - pozytywna energia Bytom - energia kultury

Nasza misja

Szanujemy tradycję i klasykę. Rozpowszechniamy sztukę operową w Polsce
oraz poza granicami kraju. Inwestujemy w przyszłość.

Dołącz do nas